Myślę o tym, jak bardzo nienawidzę osoby ukazującej się w lustrze.
Myślę o tym, jak wielką odrazę wzbudza we mnie moje ciało, moja dusza. Myślę również o tym, jak cholernie żałośnie jest przyznawać się do tego, iż właśnie to ciało i właśnie ta dusza należą do mnie. Wyobrażam sobie wówczas jak wbijam nóż prosto w moje serce, zabijając człowieka, którym brzydzę się najbardziej w świecie.
niedziela, 1 grudnia 2013
wtorek, 8 października 2013
niedziela, 6 października 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









.jpg)
.jpg)
.jpg)